Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torebki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 marca 2015

Morskie opowieści- kopertówka nad morze

Obiecane zdjęcia kopertówki.

„Morskie opowieści” to kolejna propozycja torebki kopertówki.

Jak dla mnie: grzeczna i wywarzona. W zasadzie nie moje kolory, ale nie dla siebie ją zrobiłam. Do letnich propozycji nad morze idealna.
A oto i ona:















Uciekam do kolczyków.
Pozdrawiam

Beata

piątek, 13 marca 2015

Jeszcze jedna kopertówka

Kochani,

Jeszcze jedna kopertówka.







Kto by pomyślał. Ja i szycie, ja i torebki. 
Ciekawe co jeszcze przede mną. 
Życie pisze jednak ciekawe scenariusze. 



Pozdrawiam :)
Z bolącym uchem, ale uśmiechnięta.


PS. Nie potrafię urlopować, nie w domu.

czwartek, 12 marca 2015

Kolejna torebka, kolejna kopertówka

Kochani,

Urlop przełożyłam o jeden dzień. Dzisiaj nie wytrzymałam i kończyłam torebki.
Jedną kopertówkę udało mi się całkowicie zakończyć. Pozostałe muszą sobie niestety trochę poczekać.
Oprócz zmęczenia doszło przeziębienie. Ból głowy, katar, ból gardła, ogólne złe samopoczucie. Teraz to ja już na pewno muszę trochę „odetchnąć”.

A oto moja najnowsza kopertówka. Zupełnie nie wiem jak to zrobiłam, ale wymiary ma zupełnie inne niż pozostałe. Ta jest pozbawiona koraliczków i dodatkowych zdobień tak jak w poprzedniej torebce.











Zwiastun kolejnych, tym razem zielonych:


Pozdrawiam i zmykam.

Beata

piątek, 6 marca 2015

Kolorowa torebka w stylu Boho

„Zabierzcie mi tę torebkę. Nigdy jej nie skończę, tylko będę przyszywać coś, bez końca” – tak mówiłam sobie dzisiaj rano.

Teraz mówię: SKOŃCZYŁAM




Torebka kopertówka w stylu Boho uszyta. Torebka z pięciu warstw materiału, z czego trzy sztywne i mocne razem ze sobą spikowane. Całość utrzymuje się dosyć sztywno jak na torebkę z materiału. Rewelacja. Do pracy masakra. Niestety maszyna w ostatniej fazie odmówiła posłuszeństwa. Większość prac kończyłam ręcznie. 



 Złamały się 2 igły maszynowe i dwie moje najlepsze do szycia ręcznego, ale cóż mówi się trudno. Palce pokute dosyć głęboko, to też nic, zregenerują się. Kręgosłup boli, ale na to lekarstwo znajdę u Ewy Chodakowskiej. Jestem szczęśliwa.
















 Nigdy nie przypuszczałam, że jestem zdolna do uszycia takiej torebki i co najważniejsze, że starczy mi cierpliwości. Widocznie z wiekiem mam jej coraz więcej, bo jeszcze dziesięć lat temu rzuciłabym ją w kąt i nie podjęła się tej pracy. Nie prędko zdecyduję się na uszycie podobnej, jeśli chodzi o wymiary i grubość, z uwagi głównie na sprzęt czyli maszynę do szycia. Nie rezygnuję jednak z szycia torebek. W tym sezonie bardzo modne są kopertówki. Będę je szyć, ale mniejsze, w różnych stylach i na pewno cieńsze. To byłoby na tyle jeśli chodzi o prawie czterodniowe zmagania z torebką. Jeszcze znalazłabym coś co należy poprawić, wyhaftować, dodać, uzupełnić, ale nie będę szukać. Pozdrawiam J

piątek, 27 lutego 2015

Kwiat, pióra, chwost - kolejna torebka gotowa

Kolejna torebka kopertówka. 
Idealna na letnie party. Zmieści się pomadka, telefon, klucze do domu i …
No właśnie, co jest niezbędne w damskiej torebce?







Szalona propozycja, kolorowy kwiat, pióra, chwost, piękna koronkowa siateczka (słabo widoczna na zadęciu niestety).
Jak Wam się podoba ta torebka?
Miała być spokojna, ale nie wyszła. Zbliża się wiosna, to nie da się spokojnie.
Pozdrawiam

Beata