poniedziałek, 11 kwietnia 2016

X Wiosna na polu i w ogrodzie

Ostatni już post na dzisiaj.
Dzisiaj niedziela, a więc czas na relaks i odpoczynek. Odpoczywałam zatem w dwojaki sposób: trochę na komputerze (pisząc posty), trochę na łonie natury.
Dzisiaj byłam na jarmarku:





To było wyjście czysto prywatne, dla przyjemności. Spotkałam się z koleżankami. Obejrzałam propozycje wystawców.
Na targach można było kupić całe mnóstwo różnorakich sadzonek drzew i krzewów oraz kwiatów.
Spośród ofert żywnościowych nie zabrakło domowej, swojskiej wędliny, chlebów pieczonych według tradycyjnych receptur, miodów i ich przetworów. Były sery z lokalnych przetwórni i wiele innych smakołyków.

 

Jest jednak coś co zwróciło moją szczególna uwagę, jako że ostatnio trochę się tym interesuję: gospodarstwa ekologiczne i ich produkty.
Na stoiskach było to co mnie ostatnio „kręci”: soki, powidła i inne przetwory z kwiatów jadalnych, a jest ich nawet całkiem dużo. Herbatki owocowe wg własnych pomysłów, ocet jabłkowy (sama nastawiłam, jest w fazie dojrzewania), mydła ręcznie robione. 
Skosztowałam jednak czegoś co wzbudziło moje zdziwienie: pieczona kaszanka orkiszowa. Patrzę na podpis, stoję i oczom nie wierzę. Tak to była pieczona jak pasztet kaszanka z orkiszem – wyśmienita w smaku. Zareklamuję te gospodarstwo, ponieważ właścicielka nie tylko, że upiekła tę kaszankę i całe mnóstwo innych pyszności, to jeszcze była bardzo miła i w sposób ciekawy opowiadała o swojej pracy. Słuchając jej byłam pewna, że to co robi sprawia jej radość i jest to jej pasja.

A oto i wizytówka:
Ekologiczne Gospodarstwo Rolne
Dariusz Dąbrowski
Hołowienki 66 B, gmina Sabnie
Zapraszam w imieniu właścicieli gospodarstwa.

Trzeba promować naszą polską kulturę, tradycje i obyczaje. To co tworzymy jest piekne i zasługuje na najwyższe zaszczyty. Ileż w tym jest serca, cierpliwości i pracy. 

Jeśli czas pozwoli to i ja wybiorę się tam w tym roku. Zobaczymy jak będzie.
Pozdrawiam
Beata

PS.
Znalazłam stronkę, może Was zainteresuje:http://ekolandwschodniomazowiecki.pl/otwarte.php

niedziela, 10 kwietnia 2016

Białe kwiaty

Kolejne kwiaty. Tym razem białe propozycje.

Zbliża się maj, który sam z siebie kojarzy się z białym kolorem. Zakwitają drzewa wokoło i wszędzie robi się bajecznie. 


Maj to także miesiąc komunii.
Z myślą o najpiękniejszych chwilach naszego życia przygotowałam białe, delikatne kwiatki z materiału. Każdy płatek ma opalone brzegi, całość zszywana ręcznie. 
Kwiatki o średnicy ok. 7 – 7,5 cm. 





Kwiatki przydatne w wielu technikach rękodzielniczych. Można wykorzystać je na spinki do włosów, naszyjniki, bransoletki, broszki. Z całą pewnością przydadzą się w scrapbookingu. 
Doskonałe do dekorowania stołu, np. na chrzest, komunię, ślub. Zastosowań jest bardzo wiele.
Mam do sprzedania 20 białych kwiatków, w cenie 7 złotych od sztuki.
Zapraszam
Pozdrawiam
Beata

Kwiaty do rękodzieła, scrapbooking

W oczekiwaniu na przyjazd kamieni zrobiłam takie oto nowe kwiaty:
Osiem kwiatów w kolorach od białego, kremowego, złotego do różu – jak widać na zdjęciu. Kwiatki są szyte, mają opalane płatki. W środku kwiatka trzy małe perełki. Kwiatki nieznacznie różnią się od siebie, co jest właściwe dla prac ręcznych.

Delikatne, romantyczne, bardzo dziewczęce. 
Kwiatki o wymiarach od 9 (9,5) do 10 (10,5) cm. 
Kwiatki na zdjęciu nie mają jeszcze swojego przeznaczenia – celowo nie doszyłam zapięć. Wszystko po to, abyście mogli sobie wybrać: broszka czy spinka do włosów, a może kwiatek do scrapbookingu. Przyszyję, przykleję wg życzenia.



W poprzednim poście napisałam, że miałam zamówienie na kwiaty z materiału z przeznaczeniem do prac w technice scrapbooking. Pomyślałam sobie, że dlaczego nie. Mogę wykonywać różne kwiaty, różnej wielkości, w różnych kolorach, z różnym przeznaczeniem.  
Na co dzień wykonuję biżuterię (głównie wisiorki) w technice Tiffany, ale czasami mam tzw. przerwy produkcyjne i wtedy z wielką radością zajmę się kwiatami.
Po woli, sukcesywnie, w miarę powstawania wzbogacę zatem ofertę pracowni o nowy produkt: kwiaty do scrapbookingu. Kwiaty zamierzam wstawiać na Allegro. Zobaczy co z tego pomysłu wyjdzie.
Czy są wśród Was scrapowiczki? Może podpowiecie mi jakie kwiaty zrobić? Jakie kolory? Jakie średnice?
Napiszcie proszę, czy taki produkt jest Wam potrzebny. Bardzo proszę.
Tymczasem pozdrawiam
Beata



Kwiaty, kwiaty, wszędzie kwiaty

Za oknem zaczęło coraz częściej gościć intensywne słońce. Dookoła zrobiło się rześko, radośnie i wielce optymistycznie.
Ptaki śpiewają chóralnie, nozdrza łaskoczą wiosenne zapachy.
Pora na kwiaty.
Pierwsze pojawiły się krokusy, za nimi kolejne: hiacynty, prymulki i inne.



W pracowni również zagościły kwiaty:






Kwiaty na zdjęciach to spinki, broszki i gumki do włosów. Sukcesywnie będą pojawiać się na DaWanda: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya
Po opublikowaniu tych zdjęć miałam nietypowe zamówienie: kwiaty do scrapbookingu.
To zamówienie, przemiła rozmowa z klientką poskutkowała tym, że zrobiłam kolejne kwiaty na potrzeby różnych technik rękodzielniczych.
W oczekiwaniu na kamienie do wisiorków mogłam zająć się ich wyrobem, co zawsze jest dla mnie niezwykle przyjemną pracą.
O kwiatach, ich zastosowaniu i mojej ofercie poczytacie w kolejnym poście. Swoją drogą – wysyp tych postów mam dzisiaj, ale mam trochę czasu to można nadrobić zaległości.
Pozdrawiam
Beata


Święta, święta i po świętach

Po targach, jarmarkach (patrz posty wcześniej) przyszedł czas na Święta. Minęły miło, w rodzinnej atmosferze. Spokojnie i relaksująco.

Po świętach, jak to po świętach trudno jest się do czegokolwiek zmobilizować, a zwłaszcza do pracy.
Dla mnie to był okres porządków w pracowni. Wróciłam z targów i wszystko zostało gdzieś położone na prędce, bo trzeba zająć się domem.
Zaczęły się wiec porządki w kolczykach, wisiorach itp. Przy okazji znalazłam rzeczy o których już zapomniałam.
Powiem wam tak: produkuje więcej niż wstawiam, a tym samym sprzedaję. Połowa asortymentu nie jest nigdzie wstawiona. Rozpoczęłam więc intensywne wstawianie do sklepu na DaWanda: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya oraz Allegro, pod nazwą: beaglass.

Tak doszłam do kwiatów, o których napiszę Wam w kolejnym poście.



Pozdrawiam

Beata