piątek, 16 października 2015

Jak zrobić broszki z materiału - instrukcja Nr 3. DIY. Tutorial

Broszki kwiaty - instrukcja Nr 3


Ten rodzaj kwiatów jest moim ulubionym wzorem i bardzo dużo kwiatów powstało właśnie w ten sposób.
Jako, że nadal obowiązuje kolor różowy z różnym nasyceniem i odcieniami to dzisiejszy kwiat utrzymany jest w tej gamie kolorystycznej. No cóż, zaczynam.

1. Tradycyjnie przygotowujemy sobie potrzebne materiały do pracy.
Tym razem szablony to pięciopłatkowe kwiaty o różnej wielkości. Szablony, które wykorzystałam w tej instrukcji mają wymiary ok: 9; 8; 7,5;6,5 i 5,5 cm. Szablony wykonałam samodzielnie. Są ręcznie zmniejszane i powiększane, stąd daleko im do idealnego wyglądu, ale to wcale nie jest tutaj ważne. Na Pinterest, w tablicy DIY: https://www.pinterest.com/acoyaa/diy/ znajdziecie szablony do wydrukowania, wg których możecie wycinać kwiaty. Jeśli jednak z różnych powodów nie możecie tego zrobić, to na ostatnim zdjęciu, w formie skróconej instrukcji pokazałam jak to robię (z opisem pod spodem).

2. Wycinamy kwiaty z tkaniny – w przypadku broszki jednokolorowej lub tkanin, gdy zdecydujemy się na kolorową propozycję.



3. Wycięte kwiaty opalamy.

4. Opalone kwiaty układamy od największego rozmiaru do najmniejszego.


 5. Zszywamy, przyszywamy koraliki z przodu i zapięcie z tyłu. (Nie pszyszyłam do tego kwiatka na tę chwilę nic, bo jeszcze nie wiem do czego go zużyje, może do wianka?)



W tej instrukcji przyszyłam w środku kwiatka bardzo drobne korali. Niestety sama nie jestem w stanie nawlec igły. Igła jest bardzo cienka. Do nawlekania igieł zawsze używam specjalnego przyrządu, na który specjalnie zwróciłam uwagę, bo wiem, że nie wszyscy wiedzą do czego to coś służy i jak się tym posługiwać (wiem to z doświadczenia).
Na zdjęciu umieściłam krótką instrukcję: w dziurkę igły włożyć metalowe pręciki owego zaczarowanego przyrządu. Gdy już pręciki są poza dziurką nawlec pomiędzy te druciki nitkę. Delikatnie (zaczarowany przyrząd potrafi nie wytrzymać mocnego naporu) przesuwać przyrząd w prawo, tym samym przesuwamy nitkę przez dziurkę igły. Gotowe. Udało się?
Owe cacko kosztuje chyba złotówkę, góra 2, a może uratować nasze oczy i nerwy (gdy nie możemy nawlec igły różnie się zdarza).


A oto i gotowy kwiat, który może posłużyć jako broszka, kwiat do włosów, kwiat do butów, część wianka, bukietu itd.



PS.
Jak samodzielnie zrobić formę?
Kwiat wykonałam na bazie koła. W tej instrukcji użyłam kwiatów o 5 płatkach. Stąd wiem, że owe koło muszę podzielić na 5. Koło to 360 stopni. 360 stopni/5 = 72 stopnie. Przy pomocy ekierki „na oko troszkę” zaznaczyłam kąty. Połączyłam ze środkiem koła i otrzymałam koło pocięte na 5 części, niemalże jak tort. Później już ręcznie zaokrąglałam płatki. Specjalnie tak „namazałam” na tych obrazkach, żebyście widziały, że nie zawsze muszą wyjść od razu zgrabne i ładne. To zresztą nie do końca jest ważne, ponieważ w trakcie opalania materiał i tak troszkę się uformuje.
Powiększałam kwiaty w ten sposób, że obrysowałam uzyskany bazowy kwiat o np. 1 cm dalej, a pomniejszałam np. o 0,5 – 1 cm (jak widać na jednym zdjęciu).
W ten sposób przygotowałam sobie kwiaty o wielu rozmiarach. Ponumerowałam, aby było łatwiej. Zrobiłam kilka kopii.



Mam nadzieję, że Wam pomogłam. Jeśli tak to się cieszę. W przypadku wątpliwości, piszcie.
Pozdrawiam
Beata




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz