wtorek, 3 listopada 2015

Zaczynamy. Pora na START

 Zaczynamy Kochani

Wznowiłam działalność gospodarczą, mogę sprzedawać wytwory swoich rak.
Na tę chwilę zapraszam Was do sklepu na Etsy: https://www.etsy.com/shop/Copperandcolors
Tam znajdziecie część moich prac, ale to dynamiczny sklep. Codziennie będę coś wstawiać.
Jak patrzę na ten sklep to chciałoby mi się powiedzieć: „mydło, widło i powidło”, co raczej nie świadczy dobrze o artyście. „Czepia się on wszystkiego, nie jest zdyscyplinowany i ułożony twórczo”.

No i cóż ja Wam powiem – pewnie tak jest. Nie potrafię, nie umiem, nie chcę zamknąć się w szufladzie np. z etykietką: „BIŻUTERIA MIEDZIANA”.

Nic na to nie poradzę, że mój mózg jest obiektem szalonym, goniącym za nowymi wyzwaniami, że szuka, docieka, próbuje. Nic nie poradzę, że moje prace są ściśle związane ze mną, z moim nastrojem. Jednego dnia jestem delikatna i zwiewna, by następnego być już prawie wampem. Jednego dnia mam ochotę na styl Boho, by już następnego wybrać minimalizm i to zarówno w ubraniu jak i dodatkach. Kocham kwiaty i aby to wyrazić, „wyrzucić” z siebie tworzę broszki, spinki, i wszelkiego rodzaju twory z kwiatami w roli głównej. Kocham miedź, więc robię z niej wszystko co mi przyjdzie do głowy. Uwielbiam szalone torebki, bransoletki mankiety i różne frywolne dodatki – wtedy coś szyję. Nade wszystko lubię kolory i to one są wszechobecne we wszystkich moich pracach. Zdarza się jednak (ostatnio dosyć często), że chcę to wszystko porzucić i przejść do skrajnego minimalizmu w każdej niemalże dziedzinie mojej twórczości. Może to jest te dojrzewanie twórcze? Nie wiem.



Jak widać z powyższego moje propozycje dla Was są bardzo urozmaicone. Wiele stylów, wiele kolorów, fasonów.
Nie wiem, może za 5, 10, 15 lat dojrzeje do jednego stylu. Zobaczymy.
Tymczasem zapraszam do swojego sklepiku.
A tam przygotowałam dla Was:
Kolczyki:


Bransoletki:


Mankiety:



Wisiorki, zawieszki, naszyjniki:




Torebki, szale i wiele innych rzeczy, np.  moje szalone obrazy sprzed lat

Wejdźcie koniecznie. Zobaczcie. Codziennie wstawiam coś nowego, a będzie tych propozycji dosyć dużo, ponieważ przez te miesiące wiele ciekawych prac udało mi się jednak stworzyć.
Zapraszam
Beata

  PS.
Przepraszam, jestem trochę „roztrzepana” jak mówi mój znajomy i mogę czegoś nie dopatrzeć, zapomnieć. Piszcie do mnie proszę. Zawsze służę pomocą. Podpowiem, opiszę, wytłumaczę. Zawsze możemy dojść do porozumienia jeśli będziemy tego chcieli razem.    


poniedziałek, 2 listopada 2015

Wieczorne spacery po cmentarzach

Bez ciebie

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

Nudno jest tu bez ciebie. Nudno do obłędu! 
Jestem jeszcze wraz z wiewiórką i pieskiem, 
Piszę, czytam i palę, wciąż mam oczy niebieskie, 
Lecz to wszystko tylko siłą rozpędu. 

Wciąż jeszcze świt jest szary, zmierzch niebiesko -złoty, 
Dzień przechodzi na jedną, noc na drugą stronę 
I róże zakwitają bez wielkiej ochoty: 
Bo tak są już przyzwyczajone. 

A jednak świat się skończył. Czy wy rozumiecie? 
Świata nie ma i ja go nie stworzę. 
Czas jest równy i cichy. Lecz czekajcie... może - 
Może ja jestem już na tamtym świecie?
Źródło: http://www.poezja.org/utwor-5807.html








Nie wiem, nie widziałam, ale słyszałam co ludzie mówią: takiej pięknej tradycji odwiedzania grobów zmarłych nie ma chyba nigdzie na świecie. Niezależnie od sytuacji politycznej w kraju i na świecie, zasobów finansowych, czasu pracy i nie wiem czego jeszcze na groby zmarłych co roku przychodzą najbliżsi. Co roku cmentarze o tej porze kwitną  i świecą. Niezliczona ilość zniczy płonie tworząc światło na niebie. Groby udekorowane kwiatami w najróżniejszych kolorach. Pięknie, naprawdę pięknie.

 To jest wspaniałe, że dbamy o groby zmarłych, że ich odwiedzamy, pamiętamy o nich. Zawsze wtedy bardzo mocno odczuwam swoje przywiązanie do ojczyzny, miłość do tej ziemi, tradycji i jestem dumna, że mieszkam w takim kraju w którym jeszcze pielęgnuje się najważniejsze wartości.

Pozdrawiam nostalgicznie

Beata



306 kolczyki w 2015 roku

306 kolczyki w ramach wyzwania:


„365 kolczyków w 2015 roku”
Miedź 







Dzisiaj proponuję samą miedź. Na bazie tego kształtu zamierzam zrobić kilka wersji, tzn. już robię. Możliwe, że jutro już Wam pokażę.
Kolczyki zrobiłam do miedzianych bransoletek.  Takie bransoletki noszę codziennie. Bez nich nie wychodzę z domu. Uwielbiam je. Czasami noszę z dodatkiem innej bransoletki, np. z określonym kolorem kamienia pasującym do stylizacji, np. czerwonym. Możliwości łączenia je bardzo dużo. Jeszcze wielokrotnie wrócę do tych bransoletek, to doskonała baza.

Teraz już uciekam, idę na cmentarze.
Pozdrawiam Was ciepło
Beata

niedziela, 1 listopada 2015

Do umarłych

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria



Płynący czas, pełen uroków i złud, 
Stężał dla Was, umarłych, w nieprzebity lód... 
Błyśnie Bóg, lód odtaje, 
Bo któż, tu czy gdzie indziej, nawrót wiosny wstrzyna? 
I czas popłynie dla Was poprzednim zwyczajem, 
Gdyż nie jest wieczną nawet najgwiaździstsza zima...




Ciepłego dnia życzę Wam i sobie Kochani. Obyśmy w spokoju i ciszy mogli dzisiaj odwiedzić naszych bliskich na cmentarzach.
Pozdrawiam
Beata

305 kolczyki w 2015 roku

305 kolczyki w ramach wyzwania:


„365 kolczyków w 2015 roku”
Miedź i amazonit



Pozdrawiam :)
Beata