niedziela, 29 czerwca 2014

Kolory, przykrótka sukienka i SPA

Kochani,

W poprzednim poście pisałam, że nie wiem co mam z sobą zrobić.
Otóż spędziłam niedzielę wspaniale. Pełny relax. Całodzienne SPA, wybieranie i przymierzanie ciuszków itp. Moi panowie: mąż i syn, tak bardzo różnią się od kobiety, że nie są w stanie zrozumieć tego co robię, nie są zainteresowani współudziałem. Jestem wolna, haha. Znalazłam (zapomniałam, że posiadam) nowe ubrania, dobrałam sobie dodatki i bawiłam się świetnie. Cały dzień był tylko dla mnie (poza tą chwilą, którą musiałam poświęcić na przygotowanie obiadu, alo to był moment, bo wczoraj dużo zrobiłam).
Słuchałam muzyki w tle, zrobiłam sobie plan pracy na najbliższy tydzień i tak minął dzień. A propos przymierzania i doboru dodatków, pomyślałam sobie, że dobrze byłoby napisać o kolorach, o ich dopasowaniach.
Teraz panuje ogólne przyzwolenie na całkowite szaleństwo, jeśli chodzi o dobór elementów stroju. Można mieszać kolory dowolnie, dodatki z różnych stylów itp.
Jestem jednak zdania, że aby nie popaść w skrajną śmieszność trzeba tę umiejętność posiadać. Ten dowolny, frywolny wręcz i wolny od stereotypów styl też jest obarczony pewnymi zasadami.
Uważam, że jeśli nie posiadamy wrodzonych umiejętności w tym zakresie, to powinniśmy raczej postawić na klasykę, a później dopiero bawić się dodatkami.
Najważniejsze, by czuć się w naszej stylizacji dobrze. Czasami widuję (Ty pewnie też) dziewczyny w przykrótkich kreacjach, które cały czas walczą z tym materiałem i próbują te sukienki wydłużyć. Idą ulicą i bez przerwy je poprawiają. Widać, że nie czują się w tej sytuacji komfortowo.
Gdy instynktownie czujemy, że coś nam nie pasuje, trzeba zacząć od podstaw. Najpierw klasyka, a później zabawa.
Jak to już blisko do cytatu, który jest ze mna od lat:
"Najpierw poznaj i udoskonalaj swój warsztat, a dopiero potem baw się w sztukę"

Michał Śniegocki; Polski Jubiler 01-02-2010

W następnych postach zajmiemy sie kolorami, jak je mieszać, jak je dobierać.
Pozdrawiam :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz