niedziela, 31 maja 2015

Spacer,kwiaty i te ptaki...

Kochani,

Zajrzyjcie czasami do mnie na Instagram. Tam fotografuję swoja prace i inne wydarzenia w czasie rzeczywistym. Zobaczycie jak pracuję. 




Właśnie wróciłam z szybkiego wieczornego marszu. Wszystko dookoła jest takie piękne, pachnące i te ptaki. Odnoszę wrażenie że one w tym roku intensywniej śpiewają niż zazwyczaj. Pewnie to złudzenie, ale takie mam wrażenie. Nie mogę nacieszyć ich ich śpiewem. 
Powyżej trzy zdjęcia z mojego dzisiejszego spaceru. Ptaków niestety nie nagrałam. Jeszcze nie potrafię.
Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę J

Beata

PS. 
Może nie będę szczuplejsza, ale z pewnością sprawniejsza i o to mi chodzi. 

PS.

Zapomniałam. 
Do domu wróciłam z kwiatami bzu czarnego. Bez kojarzy mi się z dzieciństwem. Moja mam wytwarzała sok z owoców czarnego bzu.

Bez kojarzy mi się także Krakowem. Pięknym majowym wyjazdem.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz